Biało-Czerwoni zagrają o złoto Ligi Narodów!
Reprezentacja Polski siatkarzy awansowała do finału Ligi Narodów, gdzie powalczy o drugi w historii triumf w tych prestiżowych rozgrywkach. W sobotnim półfinale w chińskim Ningbo Biało-Czerwoni pokonali Brazylię 3:0, prezentując nie tylko siłę fizyczną, ale i olbrzymią odporność psychiczną. Jedną z głównych postaci meczu ponownie był Kewin Sasak, który nieprzerwanie udowadnia, że zasługuje na miano objawienia sezonu.
Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej walki, a Brazylijczycy długo trzymali kontakt punktowy. Wydawało się, że Polacy spokojnie zmierzają do zwycięstwa w pierwszym secie, gdy prowadzili 22:17. Jednak seria błędów, niepewne decyzje rozgrywającego Marcina Komendy oraz brak skuteczności Wilfredo Leona sprawiły, że Canarinhos doprowadzili do remisu. W samej końcówce emocje sięgnęły zenitu, ale to Polacy wyszli zwycięsko z tej próby nerwów – po czwartej piłce setowej decydujący punkt zdobył Leon, posyłając piłkę tuż przy końcowej linii.
Druga partia również miała swoje dramatyczne momenty. Polacy co prawda kontrolowali przebieg gry, ale wydarzenia z dziewiątego punktu sprawiły, że zadrżały serca kibiców. Tomasz Fornal przy lądowaniu po ataku skręcił staw skokowy i choć chwilowo wrócił do gry, wyraźnie oszczędzał nogę. Ostatecznie w trzecim secie zastąpił go Kamil Semeniuk. Mimo tego osłabienia, Polacy potrafili utrzymać przewagę, głównie dzięki znakomitej grze w obronie Jakuba Popiwczaka i konsekwencji w ataku Sasaka, który kontynuował swój znakomity występ z ćwierćfinału przeciw Japonii.
Trzeci set przyniósł jeszcze kilka zrywów ze strony Brazylijczyków, jednak Biało-Czerwoni nie dali się wybić z rytmu. Grali dojrzale, blok funkcjonował sprawnie, a presja w końcówce nie odebrała im precyzji. Mecz zakończył się wynikiem 3:0, co oznacza, że Polacy w turnieju finałowym nie stracili jeszcze ani jednego seta.
W niedzielnym finale Polacy zmierzą się z Włochami – dokładnie tak, jak dwa lata temu, gdy w gdańskiej hali Ergo Arena zdobyli swoje pierwsze złoto w Lidze Narodów. Początek spotkania o godzinie 13:00 czasu polskiego. Wcześniej, o brązowy medal powalczą Brazylijczycy i Słoweńcy.
Wynik meczu:
Polska – Brazylia 3:0 (28:26, 25:19, 25:21)