Awans do 1/8 finału i jasna droga do półfinału
Reprezentacja Polski odniosła kolejne zwycięstwo na mistrzostwach świata, ale tym razem musiała naprawdę się napracować. Holendrzy postawili twarde warunki, szczególnie w pierwszym secie, jednak ostatecznie to Biało-Czerwoni wygrali 3:1 (22:25, 25:23, 25:19, 25:22) i zakończyli fazę grupową na pierwszym miejscu. Teraz przed Polakami starcie w 1/8 finału z Kanadą, a potencjalny ćwierćfinał może oznaczać ponowny pojedynek z Holandią — lub mecz z Turcją.
Zimny prysznic na początek
Trener Nikola Grbić postawił na sprawdzony skład z meczu przeciwko Rumunii. Mimo to, pierwsza partia przebiegła zdecydowanie nie po myśli naszej drużyny. Holendrzy grali agresywnie, a przede wszystkim skutecznie. Szczególnie wyróżniał się atakujący Michael Ahyi, który nie tylko atakował bezbłędnie (100% skuteczności!), ale też posłał dwa asy serwisowe. Końcówka tej partii była jednostronna — mimo próby odrabiania strat przy zagrywce Bartosza Kurka, Polacy przegrali 22:25.
Szybka reakcja i zmiany, które zadziałały
Początek drugiego seta także nie układał się najlepiej. Holendrzy kontynuowali ofensywną grę, a Wilfredo Leon miał wyraźne problemy w przyjęciu. Grbić szybko zareagował i wprowadził Kamila Semeniuka — co okazało się kluczowym ruchem. W końcówce seta to Polacy byli skuteczniejsi, a liderem zespołu był Bartosz Kurek. Polska wyrównała stan meczu po zwycięstwie 25:23.
Dominacja w trzeciej partii
Trzeci set był już pokazem siły Biało-Czerwonych. Z bardzo dobrej strony pokazał się Tomasz Fornal, który dołączył do dobrze grających Semeniuka i Kurka. Polacy kontrolowali przebieg tej odsłony, utrzymywali kilka punktów przewagi i bez większych nerwów wygrali 25:19.
Nerwówka w czwartym secie, ale z happy endem
Wydawało się, że czwarty set będzie formalnością — ale Holendrzy nie zamierzali składać broni. Znów świetnie funkcjonowała ich zagrywka, a Ahyi raz po raz zdobywał punkty. Gdy na tablicy pojawił się remis 18:18, sytuacja zaczęła robić się napięta. Wtedy jednak sprawy w swoje ręce wziął Semeniuk — jego seria znakomitych zagrywek pozwoliła odskoczyć na trzy punkty. Tego prowadzenia Polacy już nie oddali i zakończyli mecz wygraną 25:22.
Statystyki i najlepsi zawodnicy
Bartosz Kurek – 19 punktów, 53% skuteczności w ataku
Tomasz Fornal – 15 punktów
Kamil Semeniuk – 14 punktów, imponujące 83% skuteczności w ataku
Michael Ahyi (Holandia) – 23 punkty, najlepszy zawodnik rywali
Co dalej?
Polska wygrała grupę B i w sobotę zmierzy się w 1/8 finału z Kanadą. Godzina meczu zostanie podana wkrótce. Jeśli Biało-Czerwoni wygrają, w ćwierćfinale czeka ich starcie ze zwycięzcą meczu Holandia – Turcja. Turniej wchodzi w decydującą fazę, a Polacy pokazali, że nawet pod presją potrafią wrócić do gry i przejąć kontrolę nad meczem.